Pożegnanie ks. Marcina
Oprawę muzyczną zapewnił 10-osobowy zespół młodzieżowy "Pascha" pod kierownictwem Beaty Paczek. Zespół pięknie wykonywał pieśni liturgiczne i wspierał ks. Marcina w sprawowaniu Eucharystii.


W czytanej Ewangelii według św. Marka usłyszeliśmy słowa Pana Jezusa, nauczającego, iż nieczystość pochodzi z naszego wnętrza, naszego serca, a nie wchodzi do nas z zewnątrz. Ks. Marcin, wyjaśniając tę Ewangelię, zwrócił uwagę na potrzebę przemiany serc i modlitwy do Pana Boga, aby nie dopuszczać się tej nieczystości, czyli grzechów. Samo przestrzeganie przykazań Bożych jest niewystarczające, jeśli za tym nie idzie przemienianie naszych serc.


To wyjaśnienie może wydawać się proste i zrozumiałe, ale jakże trudniej jest zastosować je w praktyce i nie mówić: "...ja wierzę, ale..." Warto zapamiętać tę homilię ks. Marcina, dotykającą istoty naszej wiary. Bo jeśli ja wyznaję podczas Eucharystii (w modlitwie "Wierzę w Boga..."), to nie mogę być niedobrym dla bliźnich, nie mogę zaniedbywać mojej rodziny, nie mogę żyć nieuczciwie wobec swojego małżonka itp.


Ks. proboszcz, Stanisław Golba, podziękował na zakończenie Mszy św. ks. Marcinowi za jego posługę czterech lat w naszej parafii. Wskazał także na to, że zrozumiałe są zmiany występujące w życiu każdego z nas, także kapłanów, którzy po pewnym okresie pełnienia obowiązków wikariusza podejmują nowe zadania, jakie im powierza Arcybiskup (Biskup). W przypadku ks. Marcina są to studia na Wydziale Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego w zakresie katechizacji, z której ks. Marcin będzie robić doktorat.


Następnie prof. Wiesław Nowakowski z delegacją parafian podziękował ks. Marcinowi  bardzo pięknymi słowami  za jego duszpasterzowanie, za otwartość serca dla wszystkich potrzebujących. Szczególnie podziękował za to, że podczas Mszy św., w modlitwach wiernych, zostawiał zawsze czas na to, aby w ciszy wypowiedzieć nasze prośby czy podziękowania.
Życzył w imieniu nas wszystkich, aby w dalszej drodze życia ks. Marcin pogłębiał formację duchową na studiach i aby dało to piękne owoce dla dobra Kościoła. Życzył także ks. Marcinowi w przyszłości sakry biskupiej, co spotkało się z żywym aplauzem wiernych.


Przez następne 15 minut ks. Marcin przyjmował podziękowania i wyrazy szacunku oraz uznania od parafian, którzy obdarowywali Księdza drobnymi, ale jakże znaczącymi upominkami i kwiatami. Tym, co potrafili sami wykonać, a co ma sprawić, że Ksiądz będzie długo pamiętać swoją pierwsza parafię.


Z kolei ks. Marcin podziękował z wyraźnym i olbrzymim wzruszeniem nam wszystkim za wspieranie go w jego posłudze, za współpracę, za okazywaną życzliwość.  Jednocześnie przeprosił za te zachowania, które mogły być niewłaściwe i mogły kogoś urazić, czego nie czynił świadomie. Powiedział także: "Chciałbym być takim, jakiego przedstawiają te liczne życzenia składane mi obecnie, ale nie jestem taki idealny, mam swoje wady..." Tak przemawia człowiek skromny, pozbawiony pychy i to cenimy w ks. Marcinie bardzo.


Życzenia były składane dalej w zakrystii, gdzie całe rodziny podchodziły do Księdza, zmęczonego już całodziennym stresem. Dziewczęta były zachwycone "Jadwiżanką", na której okładce jest zdjęcie ks. Marcina, skupionego na czytaniu Słowa Bożego, i uzyskiwały autografy od ks. Marcina na pamiątkę.


Potem już na zewnątrz także oczekiwały jeszcze na Księdza liczne rodziny, aby mu podziękować, już może nie tak oficjalnie, ale od serca za jego wielkie serca dla nich, dla nas wszystkich. 


Nowy wikariusz, ks. Franciszek Urmański  dzielnie pomagał przy kolportażu specjalnego numeru "Jadwiżanki",  potem rozmawiał z wiernymi na zewnątrz kościoła...


Niech dobry Bóg Cię prowadzi, Księże Marcinie do świętości! Szczęść Boże!



2015-09-01 14:16:01 | drukuj
Msze św. i nabożeństwa
Niedziela:
7.00, 8.30, 10.00, 11.15, 12.30, 18.00
Dni powszednie:
7.00, 8.00, 18.00
Nabożeństwa>>
Kancelaria Parafialna
ul. Kościuszki 41
05-822 Milanówek
tel.: 022 758 35 42
więcej informacji>>
Biblioteka Parafialna
Polecamy

poprzednie zamknij następne